Imprezy zakładowe vs Dni Wronek – list Czytelnika

Na adres naszej redakcji wpłynął list od Czytelnika, który porównuje Dni Wronek z imprezami zakładowymi organizowanymi przez dwie największe firmy we Wronkach

Koncert Mesajah podczas Dni Wronek 2017
Koncert Mesajah podczas Dni Wronek 2017

Witam! Za pośrednictwem redakcji Wronieckiego Bazaru chciałbym podzielić się moją opinią na temat organizowanych imprez we Wronkach. Mianowicie, miałem ogromną przyjemność uczestniczyć w obu imprezach plenerowych zorganizowanych przez dwie największe firmy we Wronkach.

Ogromnym dla mnie zaskoczeniem, oczywiście w pełni pozytywnym tego słowa znaczeniu, było przygotowanie i organizacja tychże imprez pod względem: atrakcji dla dzieci, organizacji logistycznej, zabezpieczenia imprezy pod względem bezpieczeństwa oraz przed zmiennymi warunkami atmosferycznymi, efektami pirotechnicznymi, oświetleniem, wybranymi gwiazdami wieczoru.

Pytanie moje brzmi: czy nie można czerpać wzorców organizacji Dni Wronek od wyżej wymienionych firm, by poziom „majówki” był porównywalny do imprez tych, w których miałem przyjemność uczestniczyć. Może warto byłoby zaprosić Pana Dyrektora WOK-u na imprezy zorganizowane przez fabryki, zajmujące się produkcją AGD, by zobaczył, jak można świetnie wykorzystać wroniecki potencjał. Zapraszam do dyskusji. Z wyrazami szacunku, rodowity wronczanin.

Imię i nazwisko nadawcy listu do wiadomości redakcji

O komentarz do treści listu poprosiliśmy Michała Poniewskiego, dyrektora Wronieckiego Ośrodka Kultury:

Szanowna Pani Redaktor!

Podobno firmy Amica i Samsung organizują doskonałe imprezy. Nie wiem. Nigdy na żadnej nie byłem. Nie otrzymuję zaproszeń od tych firm, więc nie mam porównania. Bywam na imprezach, gdzie wstęp jest wolny lub na które jestem proszony.

Osobiście bardzo bym chciał by nasze imprezy dorównywały tym zamkniętym. Do tej pory było to niemożliwe z kilku względów.

1. Dni Wronek to wielodniowa impreza organizowana przez moich pracowników (kilkanaście osób zajmujących się również innymi działaniami). Impreza Samsunga trwa kilkanaście godzin, Amiki prawie 2 dni. Obsługę zapewnia firma zewnętrzna, która specjalizuje się w samych eventach. Ilość pracowników w zasadzie ogranicza tylko budżet.

2. Dni Wronek 2017 kosztowały 180 tys. zł. Nie mam wiedzy ile firma Samsung lub Amika wydają na swoje imprezy, ale obstawiam wielokrotność tej kwoty.

Abstrahując od tych festynów pracowniczych, jako dyrektor staram się zaspokoić potrzeby kulturalne mieszkańców całej gminy, i to o zróżnicowanych gustach.

Nasza praca, jako ośrodka trwa cały rok i dotyczy wielu płaszczyzn działalności. Nie chciałbym, by życie kulturalne naszej gminy kończyło się na Dniach Wronek.

Chętnie skorzystałbym z zaproszenia szefostw firm, by uczyć się nowych rzeczy i dać to co najlepsze mieszkańcom.

Zawsze jestem otwarty na propozycje mieszkańców. Ogranicza mnie tylko budżet.

Z wyrazami szacunku
Michał Poniewski
Dyrektor Wronieckiego Ośrodka Kultury

A jakie jest Wasze zdanie na temat atrakcji podczas Dni Wronek? Co możecie zaproponować, by ubogacić program święta naszego miasta? Wielu z Was miało przyjemność uczestniczyć w eventach dwóch największych firm we Wronkach. Co Wam się na nich podobało? Zapraszamy do dyskusji.

redakcja

Komentarze

komentarze

komentarze 2

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Udowodnij, że nie jesteś robotem: * Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.