A co ze Szkołą Podstawową Nr 1 we Wronkach? – listy czytelników [wideo]

Na ostatnich komisjach Rady MiG Wronki przedstawiona została koncepcja budowy nowej szkoły w Nowej Wsi. Okazało się, że rozbudowa starej placówki nie wchodzi w grę, ponieważ substancja jest tak zniszczona, że nie ma możliwości na jej podstawie rozbudowania starej placówki. W związku z nową koncepcją, budową, koszty zdecydowanie wzrosną. W budżecie nie zostanie zatem środków na planowaną budowę nowej szkoły na Borku. Tym sposobem SP-1 nie dostanie nowej bazy. Co na to rodzice? Czują się oszukani. Temat zdecydowanie nie jest łatwy, ale myślę, że wart rozmowy i zapytania wronczan, co o tym myślą

Mówiąc o budowie nowej szkoły w Nowej Wsi mówimy tu już nie o 6-8 milionach potrzebnych na rozbudowę, ale 10-12, docelowo (patrząc na to, jak drogo budowaliśmy we Wronkach do tej pory) pewnie na 15 się kończy. O ile się skończy.

Temat to na pewno trudny. Uważam jednak, i nie tylko ja, że musimy o tym uczciwie mówić już dziś. Pytać mieszkańców, bo to mądrzy i doświadczeni ludzie, jak oni rozwiązaliby sprawę SP-1, która wbrew temu, co obecnie się mówi- nie jest w dobrym stanie.

Naprawdę uważam, że nie jest w dobrym stanie.

I pytanie brzmi: co dalej? Czy dobrym pomysłem jest, by remontować starą bazę? Dobudować salę gimnastyczną? Pytanie GDZIE?
Czy może pomyśleć jednak, zrezygnować z innych inwestycji i zastanowić się nad budową nowej bazy? I w takim razie znów pada pytanie: GDZIE ?
Skoro obwodnica przez następnych kilka (jeśli nie kilkanaście lat) pozostanie w sferze marzeń, czy nie zaproponować innej lokalizacji, niż Borek? Może jednak poszukać miejsca bliżej Zamościa, skoro i tak szkoła ma obsługiwać przede wszystkim Zamość i okoliczne mu wsie?
Na ostatniej komisji padła propozycja Zamościa. Mówi się o terenie między wałem a stacją paliw. Teren należy do lasów, ale przy dobrej woli, można lasom zaproponować w zamian inny teren. Uważam też, że można skupić się nad tą propozycją i przynajmniej ją przedyskutować.

Poza tym ZA CO budować?
Myślę, że Wronki są tak bogatą gminą, że jeśli się chce, pieniądze się znajdą. “Rok cudów”, czyli poprzedni rok (wyborczy) pokazał nam to dobitnie. Ponad 6 mln za bulwar (z planowanych 1,5), 1,5 miliona za pomosty w Chojnie (z planowanych 330 tys.), to tylko dwa przykłady, że można!
Absolutnie nie mam nic ani przeciwko pięknemu i potrzebnemu bulwarowi (choć drogi, jak pies! i w stronę Borku nie dokończymy go przez najbliższych kilka lat, ze względu na “dobry” zamknięty most), ani też nie mam nic przeciwko pięknym pomostom w Chojnie, bo naprawdę potrzebne!
Ale słyszę, że teraz mamy bulwar ciągnąć w drugą stronę, do mostu kolejowego. To kolejne 5-6 mln. A to już połowa nowej szkoły!

Może więc wystarczy PRZEANALIZOWAĆ budżet i poszukać alternatywy? Wszystko jest kwestią gradacji potrzeb, kwestią wyborów, co jest ważniejsze NA JUŻ, a co może poczekać jeszcze trochę.

Uważam, że powinno się przeprowadzić dyskusję z mieszkańcami i zapytać ich, co o tym myślą.

Czy jednak Rada (czyli burmistrz, ze swoją ślepo podporządkowaną większością w Radzie :) odważy się na taki krok? Na zapytanie wronczan, czego najbardziej potrzebują “na już”  w mieście?

Chciałabym bardzo!

Rodzice dzieci z SP i przyjaciele szkoły 1 (do których też się zaliczam, jako absolwentka!) proponuję Wam – zawalczcie tak, jak my – rodzice i przyjaciele SP w Nowej Wsi o dobro swoich dzieci!
Walczcie, mówcie, piszcie, wykorzystujecie do swoich celów media – “Wroniecki Bazar” jest zawsze do dyspozycji.
Jeśli będziecie chcieli – zrobię tak, jak w czasie batalii o pozostawienie SP w NW – wynajmę (za swoje pieniądze !) salę WOK-u i zorganizuję spotkanie z radnymi i mieszkańcami.
Będzie trudniej, bo to już nie jest rok wyborczy, ale walczyć zawsze warto.
My, mieszkańcy Nowej Wsi i przyjaciele szkoły, mimo braku zaangażowania ze strony dyrekcji naszej szkoły (która miała objąć funkcję dyrekcji na Polnej), postawiliśmy wszystko na jedną kartę!
Zebraliśmy 2,5 tys. podpisów w obronie szkoły. Mieliśmy też warianty “B” i “C” a nawet “D”, w razie gdyby zawiódł wariant “A”, czyli dyskusje i przekonywania. Trwały ponad dwa lata!
I mimo iż od samego początku robiono wszystko, żeby nam udowodnić, że nie ma możliwości rozbudowy szkoły, że jest ona do zamknięcia, udało się nam ją obronić!
Przeciwko nam zrobiono tą dziwną ankietę, o którą teraz Wy opieracie swoje przekonania o potrzebie budowy nowej szkoły.
Pan Dorna i pani Kędzioł przychodzili na zebrania do Nowej Wsi i wyliczali i przekonywali, że nie można (są filmy z tych spotkań), że nie idzie, w końcu jednak wygrał zdrowy rozsądek.
I okazało się nagle, że można!

Ale to był “rok cudów”.

Przypominam jednak, że to WY – mieszkańcy Gminy powinniście podpowiadać radnym, czego chcecie, a nie powinniście być zaskakiwani różnymi pomysłami, nie zawsze do końca trafionymi.

Nie chciałabym, żeby moją wypowiedź radni potraktowali jako podburzanie przeciwko nim, ale po prostu jako pierwszy oficjalny głos w dyskusji. Każdy ma prawo do jego wyrażania.
Zresztą sam burmistrz dał mi do tego prawo na komisji Rady, wciskając mi w usta słowa, których nie mówiłam.
Owszem, byłam przeciwko budowania “molocha” na Borku, ale mowa była o szkole 700-800 osobowej, a nie 400 – jak planuje się w Nowej Wsi (i to z przedszkolem).

Obiecuję opublikować wszystkie głosy, które dotrą do “Wronieckiego Bazaru”, nawet, jeśli nie są one po mojej myśli, bo przecież nie mam monopolu na wiedzę. I wiem o tym, w przeciwieństwie do władzy uchwałodawczej i wykonawczej naszej Gminy.
Ale jestem upierdliwa, co przy walce o szkołę w Nowej Wsi okazało się zbawcze :)

Szwarc Gapa

Przedstawiam Państwu kilka wypowiedzi zaniepokojonych rodziców:

Jestem rodzicem ucznia z SP 1. Jakiś czas temu organizowane były przez SAPO we wszystkich państwowych przedszkolach i w SP1 spotkania nt. planów budowy nowej szkoły na Borku. Jakich wspaniałości my-rodzice się nasłuchaliśmy!
I jak się skończyło? Jak zawsze. My obiecamy tu i obiecamy w Nowej Wsi, a po wyborach i tak zrobimy po swojemu… Taka super ta nasza władza. Układy, układziki, układami popychane.

wronczanka

 

Nie rozumiem zupełnie dlaczego ma być wybudowana szkoła na tak wiele dzieci. Skąd tych dzieci się tam tyle weźmie? Tak samo jak bezsensowe jest remontowanie SP 1.
Co z SP 3? Placówka jest świetnie wyposażona, duża, teraz chyba uczy się w niej ponad 500 dzieci. Po likwidacji gimnazjum ilu tam zostanie uczniów? Połowa z tego, co tam jest? I ile klas pierwszych zostanie tam otwartych? Chyba na pustych korytarzach nauczyciele będą tam gonić samych siebie, bo nie będzie tam dzieci… Nie można tam skierować większej liczby uczniów?

Zdziwiony

 

 Fajnie… Trzymam kciuki za inwestycję w Nowej Wsi. Ale co z zabytkową SP 1? Jakoś nie wyobrażam sobie modernizacji, bo nawet nie ma tam miejsca. A warunki naprawdę… Mimo wspaniałej kadry… To standardy początku poprzedniego stulecia.

Magda Nowak

 

Jakie są plany związane ze SP nr 1? Nie ukrywam, że patrząc na infrastrukturę tej szkoły to niewiele się tam zmieniło od czasów, kiedy sama tam uczęszczałam, a szkoła przez 20 lat nie doczekała się przyzwoitej sali gimnastycznej… Niestety, mam wrażenie, że nasi włodarze o niej zapomnieli…

Justyna

 

 

A co ze Szkołą Podstawową nr 1? Jaki plan? I na kiedy?

Kasia

 

Jak jest wizja zmodernizowania SP 1, aby dzieci i tam chodziły na 1 zmianę?
Karolina
Mieszkańców osiedli Borek i Zamość to pewnie aż tak nie ucieszy. A jaki plan na SP Nr 1 i jaki jest jeszcze przewidywany czas eksploatacji tego budynku? Sądzę, że dla mieszkańców miasta to będzie kluczowe.
Małgosia
Szkoła nr 1 nie spełnia żadnych warunków, a w szczególności przeciwpożarowych. Jest potrzebna nowa szkoła z boiskiem i salą gimnastyczną. A tyle czasu burmistrz mówił, że będzie budowa nowej szkoły podstawowej we Wronkach. Wstyd.
Czy SP-1 spełnia wszystkie wymogi przeciwpożarowe, to nie jestem pewien, a coś na ten temat wiem. Popieram jak najbardziej kompleksową modernizację szkoły nr 1, tylko po co było tyle mówić o budowie nowej szkoły jak się nie spełnia tych obietnic?
Strażak
Nie takie były wnioski i postanowienia komisji pracującej w wakacje. Wniosek był taki, ale z jednoczesnym planowaniem i budowa szkoły na Borku. Byłam w komisji i mam wypracowane dokumenty do wglądu.
Niepocieszona
Jeżeli SP1 obejmuje tylko ul., które znajdują się w obrębie Zamościa, jak to Pani Kędzioł napisała, to tym bardziej szkoła niech powstanie po drugiej stronie Warty z zapotrzebowaniem, jak Pani redaktor pisze, na mniejsza ilość dzieci! Zostawcie ten Borek i szczególnie nasze boisko w spokoju. Jeżeli Burmistrz nie jest nastawiony na sport, a raczej go neguje, to my sobie własnymi siłami i pieniędzmi doprowadzimy to boisko do perfekcji! Już niejedna osoba zostawiła tam swoje zdrowie, żeby ktoś mógł realizować swoją pasję, więc nie rujnujcie tego, Panie Burmistrzu!!!
Śródmieście Wronki

A teraz dla cierpliwych dyskusja radnych na komisji (majowej), tuż po omówieniu planu koncepcji rozbudowy szkoły w Nowej Wsi.
Dość często wśród opinii radnych pojawia się wątek SP-1 i nowej szkoły na Borku lub też innej jej lokalizacji

video: Szwarc Gapa
Po ukazaniu się artykułu dostałam maila:

Szanowna Pani proszę nie wprowadzać w błąd w sprawie obwodu Szkoły Podstawowej nr 1.

Określa się następujące granice obwodów publicznych szkół podstawowych prowadzonych przez gminę Wronki od dnia 1 września 2019 roku:

1)    Obwód Szkoły Podstawowej nr 1 im. Janusza Korczaka we Wronkach obejmuje:

Miasto Wronki:

Ulice: Brzozowa, Bukowa, Dębowa, Gajowa, Grabowa, Jaworowa, Klasztorna, Klonowa, Kościuszki, Leśna, Łąkowa, Łowiecka, Mickiewicza 1-14, Myśliwska, Nadbrzeżna, Nadwarciańska, Ogrodowa, Piaskowa, Pogodna, Przesmyk, Rolna, Rzecińska, Sosnowa, Szkolna, Świerkowa, Topolowa, Wierzbowa, Zacisze, Zwycięzców.

Osiedle Mieszka I.

Z poważaniem

Lucyna Kędzioł

Samorządowa Administracja Placówek Oświatowych we Wronkach

Póki co nie wiem, na czym polega moje “wprowadzanie w błąd”. czekam na odpowiedź z SAPO.

komentarzy 8

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *