Anna komentuje pierwsze dwa lata kadencji Rady 2024-2029
Czytelniczka Anna komentuje pierwsze dwa lata kadencji Rady 2024-2029

Rzadko komentuję, tym razem pokuszę się o napisanie tego co myślę.
Nie jest to żadna złośliwość z mojej strony, jest to po prostu moje zdanie.
Na wstępie pragnę tylko przypomnieć, że 23 maja 2024 roku podczas drugiej sesji rady, owa rada przyznała sobie najwyższe wynagrodzenie, tak jak i Panu burmistrzowi, a przypomnę nie zdążyli jeszcze nic zrobić, ani niczym się zasłużyć! Nie wiem co to miało na celu, ale było to bardzo słabe, wręcz żenujące (no ale jak jest okazja, to czemu nie, „nachapać” się trzeba). To taki strzał w kolano, o którym niestety wielu zapomniało i szkoda, że Pani redaktor o tym nie przypominała.Jeśli chodzi o przewodniczącego rady, pana Śniegowskiego, wg mnie się do tego nie nadaje. Oglądam sesje rady i te jego wstawki, gdy zwraca się do kolegów czy koleżanek radnych po imieniu. W sytuacji, w której się znajdują i stanowiskach, które pełnią wygląda to po prostu słabo. Słabo. Dla swojego rejonu nie robi praktycznie nic, no może poza nowymi lampami na ulicy Ratuszowej.
Chciałabym poruszyć również temat radnego Golasa, żeby nie było pomyłek chodzi mi o Pana Mateusza Golasa, którego samochód od około półtora roku stoi na parkingu naprzeciwko poczty na ul. Poznańskiej. Żeby sprecyzować chodzi mi o ten parking koło Borowianki. Jest to białe stare audi, pierwszy samochód od strony świateł. Z tego co wiem, to w naszym mieście nie ma możliwości, wykupienia stałego miejsca parkingowego, natomiast to, że pod półtora roku stoi tam nieużywane auto Pana Golasa, budzi moje zainteresowanie, bo gdyby było to auto przeciętnego Kowalskiego już dawno byłoby odholowane na koszt przysłowiowego Kowalskiego. Może spyta Pani, Pana Mateusza dlaczego jego zepsuty samochód zajmuje miejsce na parkingu dla mieszkańców od półtora roku?
Natomiast jeśli chodzi o samego Pana Burmistrza, jest ok. Doskonale jednak pamiętam poprzedniego Pana burmistrza Wieczora jak i jego zastępcę Pana Dornę. Obaj Panowie zawsze kłaniali się z uśmiechem starszym osobom, pierwsi mówili dzień dobry. Niestety obserwuje, że w przypadku Pana Zimnego tego nie ma. Niejednokrotnie mija starsze osoby z rękami w kieszeniach i czeka, aż pierwsze mu się ukłonią.
Mam nadzieję, że udostępni Pani mój komentarz i osoby, o których się wypowiedziałam odniosą się do zarzutów.
Na koniec chciałabym tylko przypomnieć, że radni to społecznicy, a społecznikiem się jest, a nie bywa, bo to nie rola, tylko postawa. Społecznik nie znika, gdy robi się niewygodnie – bo jeśli znika, nigdy nim nie był.
Ps. Kiedy zmieni Pani tablice rejestracyjne przy swoim samochodzie, bo od dwóch lat BMW już nie ma…
Czytelniczka
(dane do wiadomości redakcji)
Pierwsza sesja nowej kadencji 2024-2029 odbyła się 6 maja 2024 roku [foto] [wideo]













Przeczytałam powyższy komentarz z uwagą ale o ile zawiera pewne „ciekawostki” to nie ma w nim nic merytorycznego. Tak, przyznanie sobie najwyższych diet pamiętam i też wzbudziło to mój wielki niesmak, a co do zachowania Pana Burmistrza to nie wiem bo mi zawsze mówi „dzień dobry”, trudno zweryfikować ten zarzut Pani Anny. Naprawdę stwierdzenie, że przewodniczący Rady się nie nadaje, bo zwraca się do innych radnych po imieniu jest śmieszne. Jeśli tylko takie uwagi mają mieszkańcy to chyba nie jest tak źle.
Ja osobiście bardzo sobie cenię spokój jaki panuje w mieście, brak arogancji „władzy”, szacunek do mieszkańców, zaangażowanie, które dostrzegam. Zawsze można coś poprawić, ale nie mam większych uwag.
Zgadzam się z Panią w całości. Też najbardziej cenię sobie spokój i szacunek dla mieszkańców, który jest powszechny. No, ale każdy ma prawo do własnego zdania. Też myślę, że jest nieźle, skoro są tylko takie uwagi.
Grażyna
(pisownia oryginalna) najgorsze miasto w woj.wielkopolskim jak nie w polsce.skansen to mało powiedziane.poznanska i Sierakowska to tragedia.obskurne domy i ich elewacje.jest tyle funduszy na remonty ale nikogo to nie obchodzi.wiem że część domów,kamienic jest prywatną ale miasto mogłoby odkupić kilka z nich i odrestaurować by następnie wynająć na wolnym rynku bądź sprzedać.caly kraj tak robi tylko nie wronki.wladza i radni śpią.mamy ciągle pecha z władzą i radnymi.pisze by się obudzili ze snu zimowego i coś zrobili dla miasta.miasto jest mi na sercu.druga sprawa to spółdzielnia mieszkaniowa borek.maja miejsce na 2 bloki i nic.sa fundusze krajowe na tzw.tbs.chociaz już jest inna formuła.w kraju dużosie dzieje we Wronkach nic.zafupie.