Byłam u pani Elżbiety w Ćmachowie… [foto] [wideo]

Pani Elżbieta z Ćmachowa jest bardzo skromną starszą panią, która bardzo boi się o swoją przyszłość. Nigdy nie miała zbyt wygórowanych potrzeb, cieszyła się z tego, co ma: małe umeblowane mieszkanko, lodówkę Mińsk, „angielkę” oraz kuchenkę gazową, w toalecie bojler. Żyje sama, z zasiłku. W sobotę los zabrał jej wszystko, co stanowiło jej stabilizację. W czasie rozmowy w jej oczach widziałam strach i niepokój o to, co teraz będzie. Myślę, że nie bardzo wierzy w to, że uda nam się jej pomóc. Dlatego po prostu musimy to zrobić!

Oto film:

Dietetyk Wronki

 

Do wypadku doszło w sobotę jak opowiada mi zaprzyjaźniony z panią Elżbietą strażak – Adam Staszek, który był moim przewodnikiem po wsi. Zapaliła się butla gazowa. Zniszczenia w kuchni są 100%… Wroniecka Opieka Społeczna zainterweniowała od razu, przysyłając na miejsce elektryka, który już rozprowadził całą instalację.

Teraz potrzeba fachowca, który potrafiłby wyrysować jakiś grafik prac i oszacować ile czego potrzeba do remontu. Mamy nadzieję zrobić to przez weekend.

Adam Staszek pokazuje mi zniszczenia w kuchni, do wymiany jest wszystko łącznie z oknem i drzwiami…

Agencja Reklamowa Wronki

W kuchni tynki trzeba było zbić do cegły – zrobili to strażacy z OSP Ćmachowo, sąsiedzi pani Elżbiety. – Jak będzie potrzeba, przyjdziemy znowu – mówi Adam Staszek, strażak. Prezes OSP Mieczysław Białuski potwierdza, że są gotowi do pracy. Trzeba również zerwać podłogę w pokoju i wyrzucić resztę mebli.
Płyty i deski na podłodze zostały zalane, trzeba je usunąć.

To pierwsza taka akcja nowej sołtys Honoraty Pruc. Cieszyła się bardzo, że od początku do pomocy włączył się były sołtys i radny z tego rejonu – Janusz Szulc.

Honorata na stronie podała swój numer i to ona jest na pierwszej linii. Już zgłosił się pan, który dowiózł nową kuchenkę elektryczną (gazu już raczej pani Elżbieta ryzykować już nie będzie).

Na czas remontu pani Elżbieta przeniosła się do sąsiadki (która na filmie nie chciała się pokazać). Dziękujmy jej za opiekę nad panią Elżbietą, która jest kłębkiem nerwów. Ona również prosiła o niepodawanie jej danych.

W czasie mojej wizyty w Ćmachowie sołtys Honorata odebrała i wykonała kilka telefonów: w Zielonej Górze są do odebrania meble do kuchni, był też telefon w sprawie meblościanki, po którą w międzyczasie na jutro zorganizowała transport. Tu podziękowania dla prezesa SUR Ćmachowo – Andrzeja Żybury, który udostępni auto wraz z kierowcą oraz jakiś magazyn, żeby przez czas remontu zebrany sprzęt mógł przeleżeć.

Na apel jako pierwszy odpowiedział mieszkaniec Wronek, który przywiózł nową kuchenkę Amiki pani Elżbiecie na miejsce.

Ania Berdzińska, mieszkanka Ćmachowa zna panią Elżbietę i bardzo chciała jej pomóc. Założyła „zrzutkę”.

Bardzo prosi o pomoc wszystkich, którzy mogą się włączyć i wpłacić choćby symboliczne 5 zł. Każda złotówka się liczy. Ania zaplanowała, że zbierzemy da pani Elżbiety 20 tysięcy. Czy nam się uda? Zależy już tylko od nas!

https://zrzutka.pl/mttjjz

W poniedziałek kolejna lista potrzeb do remontu.

Więcej informacji pod numerami telefonu:

Honorata Pruc – 696 885 115
Dariusz Fiedler – 607 953 432
Grażyna Kaźmierczak – 501 467 452

Szwarc Gapa

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *