Dziś 39 rocznica pożaru wronieckiego Domu Dziecka. Zdzisław Dzik na rękach wyniósł z pożaru Dorotkę Stramowską. Przeżyła.

W nocy z 17 na 18 grudnia 1984 roku wybuchł pożar Domu Dziecka we Wronkach. W pożarze zginęło ośmioro dzieci i dyrektor Tadeusz Urbaniak. Dla Wronek była to straszna tragedia. Spalił się Dom Dziecka i częściowo dach klasztoru. Po którymś z moich artykułów na Fb Wroniecki Bazar, odezwała się do mnie Dorota Stramowska, jako dziecko mieszkająca we wronieckim Domu Dziecka, która przeżyła pożar. Z zadymionego budynku na rękach wyniósł Ją uczestniczący w akcji strażak z OSP Wronki – druh Zdzisław Dzik. Spotkali się w mojej redakcji 11 kwietnia 2015 roku. Było to spotkanie pełne wzruszeń. Zapraszam na chwilę wspomnień. Tych, mimo tragedii, optymistycznych…

Pożar Domu Dziecka we Wronkach: spotkanie po 30 latach

Oferty Pracy Wronki

Foto: Paweł Bugaj

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *