Jak działa propaganda ratusza, czyli o tym, jak podwyżkę podatków nazwano obniżką :)

„A już myślałem, że tylko PiS i ich złotousty (…) potrafią podwyżkę nazwać obniżką” – skomentował post na Fb Gmina Wronki Czytelnik. A o co chodziło?

Tuż po „aferze tortowej”, która miała być przykrywką dla tego, co wydarzyło się na czwartkowej listopadowej sesji, na Fb Gminy Wronki pojawił się wpis dotyczący tego, że przed sesją opisałam dokładnie propozycje stawek podatkowych. Można powiedzieć, że generalnie wzrosły WSZYSTKIE PODATKI. Obniżka była w 2 punktach- w jednym o 1 grosz (jeden grosz!), w drugim o 14 groszy (czternaście groszy!). Podatek, o którym pisze burmistrz na Fb Gmina Wronki wzrósł o 132 zł (sto trzydzieści dwa złote!). Projekt burmistrza początkowo zakładał wzrost o 1.212 zł (tysiąc dwieście dwanaście złotych!!!) Typowy zabieg socjotechniczny spowodował obniżkę tego podatku z proponowanego 1.680 zł do 600 zł. W ten sposób „podwyższono, NIBY obniżając” kilka podatków, o których napiszę w osobnym artykule.
Ktoś zapyta: Dlaczego oprócz Klubu i Szulca nikt nie głosował za „obniżeniem” podatku? Otóż właśnie dlatego, że w sumie było to głosowanie o podwyżce o 132 złote!!! Tak sprytnie to wymyślono :) Można by pomyśleć, że panowie uczą się od PIS-u :) wzorcowo!

Dietetyk Wronki

A oto wpis na Fb, który opisuje wyciągnięty z kontekstu fragment. I ten fragment odpowiednio przez Wieczora opisany daje złudzenie, że szeroko pojęta „opozycja” jest zła i głosuje przeciw obniżce podatków… a tymczasem w rzeczywistości głosowanie zatwierdziło PODWYŻKĘ tego podatku o 132 zł!!! Dlaczego piszę o autorstwie wpisu Wieczora? Otóż dlatego, że Tobiasz Chożalski, na co dzień zajmujący się pisaniem na portalu i Fb Wronek, jest jednym z dwóch mi znanych we Wronkach (po Pawle Bugaju) wykształconych dziennikarsko ludziach i ufam, że nie dałby się tak bardzo zmanipulować, by pisać takie pierdoły, robiące wodę z mózgu mieszkańcom naszego miasta. Wiem, że Paweł nigdy się nie ugiął przed Wieczorem i ufam, że Tobiasz także ma swój honor dziennikarski.

Wroniecki Bazar pomylił się informując, że „radni pozytywnie zaopiniowali podwyżki stawek od środków transportu”. Wręcz przeciwnie – Klub Radnych „Razem dla Gminy” złożył wniosek o obniżkę zaproponowanych stawek, np. z 1.680 zł na 600 zł. Przeciwko obniżkom byli radni opozycyjni i dwoje radnych niezrzeszonych.

Pod postem pojawiły się komentarze:

Dla mniej zorientowanych. To burmistrz przygotowuje projekt uchwały, a więc również stawki w niej zawarte. Znając życie „jego” radni dowiadują się o stawkach z materiałów sesyjnych. I teraz cały numer. Na sesji (lub przed, bez znaczenia) BMW mówi „swoim”: zgłoście obniżkę z kwoty 1.680 do kwoty 600. Będziemy mogli wtedy wydać komunikat jak wyżej. I patrzcie jacy jesteśmy fajni… obniżamy to co wcześniej sami chcieliśmy podnieść. Kurtyna! – skomentował  post Arkadiusz Białek
A tak napisałam w komentarzu ja:
Bzdury! To była „OBNIŻKA zaproponowanej przez burmistrza PODWYŻKI”!
Generalnie ostatecznie WSZYSTKIE (oprócz dwóch opisanych powyżej – w sumie o 15 groszy) podatki zostały PODWYŻSZONE! To, o czym Gmina pisze powyżej, to Klub wniósł o obniżenie zaproponowanej przez burmistrza podwyżki.
W 2021 roku obowiązywała stawka: 468 zł
Burmistrz zaproponował na 2022 rok, kwotę: 1.680 zł (!)
Klub zawnioskował o to, by kwota obowiązująca w 2022 roku wynosiła 600 i to zostało przegłosowane.
Jakby na to nie patrzeć, to w 2022 roku będziemy płacić o 132 zł więcej niż w 2021 roku (600-468= 132)
Tak więc Klub złożył wniosek o obniżkę, ale nie do kwoty z 2021 roku, tylko podniósł ją o 132 zł do kwoty 600 zł.
„Wroniecki Bazar” nie pomylił się 🙂
Pozdrawiam
Postaram się systematycznie obnażać kłamstwa i manipulacje pana burmistrza!
A co Państwo z tą wiedzą zrobią – to już nie wiem…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *