Kto na sesji może mówić jak chce, a komu głosu nie dają… [wideo]

Grudniowa sesja Rady MiG Wronki była sesją budżetową. Mnie jednak zapadła w pamięć z innego powodu. Jakiego? Zobaczcie Państwo sami…

“Sesja Rady MiG Wronki nie jest miejscem, w którym może pani przedstawiać swoje subiektywne oceny rzeczywistości, która się kształtuje tutaj u nas we Wronkach.
Ma pani od tego  swoje portale, swoją gazetę…” 

Takie oto słowa padły z ust przewodniczącego Rady MiG Wronki PIOTRA RZYSKIEGO, gdy poprosiłam o zabranie głosu ad vocem do wypowiedzi prezesa PK i burmistrza. Mowa była o śmieciach, czyli temacie gorącym!

 

Oto fragment filmu z tą “sceną” – jak za kabaretu!

A tutaj przykład “równego” traktowania pragnących zabrać głos w sprawie.
Burmistrz Wieczór, w czasie wystąpienia prezesa Strażyńskiego, po prostu WSTAJE, PODCHODZI DO MÓWNICY I ZABIERA GŁOS… Można? Można! Trzeba pytać? Jak widać, nie trzeba!
Czy słyszycie Państwo zapytanie burmistrza skierowane do przewodniczącego Piotra Rzyskiego (prowadzącego sesję i udzielającego głosu w dyskusji) o pozwolenie zabrania głosu?
Jakby co, można odsłuchiwać do woli… ja nie słyszę… A jednak burmistrz znalazł się przy mównicy, co widać wyraźnie na filmie.

Tak więc, pamiętajcie Państwo! Żeby SUBIEKTYWNIE się na sesji NIE wypowiadać!

Na sesji tylko OBIEKTYWNIE, cokolwiek by to nie znaczyło…

foto, wideo: Szwarc Gapa

komentarzy 39

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *