Michał Poniewski odpowiada na pytania redakcji

Przedstawiamy wywiad z Michałem Poniewskim – dyrektorem Wronieckiego Ośrodka Kultury, który ukazał się w 3 numerze Wronieckiego Bazaru.

Na początek chciałbym zapytać, skąd pomysł na zaproszenie do Wronek rapera Fisz? Była to propozycja mieszkańców, czy Pana własna inicjatywa? Jednak wraca Pan do koncertów skierowanych dla młodzieży?

Dietetyk Wronki

Michał Poniewski: Koncert Fisza i Emade, to z mojej strony wyciągnięcie ręki do młodzieży z Wronek. Wielokrotnie próbowałem przełamać niemoc w zakresie niskiej frekwencji na organizowanych dla młodzieży imprezach. Miałem nadzieję, ze pierwsze „Walentynki na ostro”, będą tego przykładem, ale tłumów nie było. Kolejne propozycje niestety pokazywały, że w naszym mieście nie ma znaczenia jakość zespołów, ale ich rozpoznawalność. Dlatego wraz z nową dotacją na działalność statutową WOK postanowiłem zaryzykować organizację koncertu w nurtach, o jakie młodzi Wronczanie prosili. Koncert Fisza to moja własna inicjatywa. Uznałem, ze jeśli grać hip-hop to z najwyższej półki, a za takiego uważam Bartka Waglewskiego. Ja znam tego wykonawcę z jego pierwszych produkcji sprzed 2000 roku, bardzo się cieszę, że będę mógł go poznać osobiście.

Koncert to nie tylko opłacenie artystów. Jest jeszcze ZAiKS, nagłośnienie, światła, ochrona… Czy po podliczeniu wszystkich kosztów Ośrodek jest w stanie „zarobić na siebie” po takim koncercie, czy raczej dopłaca do niego lub wychodzi na zero? Jaka musi być frekwencja?

M.P.: Obawiam się, że gdybyśmy podchodzili do organizowania imprez kulturalnych tylko i wyłącznie z perspektywy biznesowej, to po prostu się nie opłaca. „Kultura” jest działalnością wyższego rzędu. Nie daje nikomu namacalnego produktu ani dochodu. Pozwala na spełnienie swoich marzeń i satysfakcję z życia. Dlatego finansowanie kultury jest wpisane jako obowiązek państwa nawet w Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. To czego brakuje mieszkańcom Wronek, niestety, związane jest z pieniędzmi. W tym roku otrzymaliśmy wnioskowany budżet, co pozwoli na zrealizowanie kilku odkładanych pomysłów, w tym koncertów. Koncert Fisza jest w mniejszej części finansowany z biletów (200 biletów po 20 zł daje 4000 zł), a w większej z budżetu WOKu. Ktoś nastawiony na zarobek powinien zapytać po ile musi być bilet, żeby nie stracić. Na przykład za koncert kosztujący 15000 zł bilet musiałby kosztować 75 zł przy założeniu zapełnienia 200-osobowej sali kina. Mnie zależy na dużej frekwencji, stąd przystępna dla młodzieży cena. Powinniśmy sobie uświadomić, że DARMOWA KULTURA NIE ISTNIEJE. Zawsze jest ktoś, kto za to płaci. Tym razem 2/3 WOK, a 1/3 goście.

Jak zorganizowanie koncertów ma się do budżetu Wronieckiego Ośrodka Kultury? 1.5 miliona to sporo, czy mało?

M.P.: Wystarczająco by się rozwijać, ale bez zbytniej ekstrawagancji. Wystarczy na niewielkie podwyżki dla pracowników (po raz pierwszy od 7 lat), kilka większych imprez w ciągu roku i oczywiście ofertę spędzania czasu wolnego dla każdej grupy wiekowej we Wronkach. Chciałbym zauważyć, że z koncertu może skorzystać najwyżej 200-300 osób, a z cotygodniowych zajęć WOKu korzysta ponad 1000 mieszkańców naszej gminy.

Zmieńmy temat na nasz kinoteatr. Multipleksy rozpoczęły rezerwacje biletów na ekranizację powieści „50 twarzy Greya”, która w ubiegłych latach była i nadal jest bestsellerem. Bilety na premierę wyprzedają się tam w ekspresowym tempie. Emisji filmu spodziewać możemy się także we Wronkach?

M.P.: Czekamy na decyzję dystrybutora filmu, czy da zgodę na projekcję we Wronkach. Chcielibyśmy zagrać film w terminie premierowym, to jest od 13 lutego. Ponieważ film zawiera śmiałe sceny erotyczne, byłby wyświetlany o godzinie 21:00 i tylko dla widzów dorosłych.

WOK zaczął podejmować już działania związane z organizację Dni Wronek 2015? Są prowadzone rozmowy z jakimiś zespołami? Można poznać ich nazwy?

Agencja Reklamowa Wronki

M.P.: Przygotowania Dni Wronek zawsze zaczynamy po zakończeniu poprzednich. Podsumowujemy co się udało, a co nie. Słuchamy opinii, szukamy nowości. Intensywne prace prowadzimy już od kilku miesięcy. Poważnie wzięliśmy pod uwagę propozycje wronczan w zakresie doboru zespołów. Mogę potwierdzić, że były prowadzone rozmowy z zespołami TSA, Afromental i Sylwią Grzeszczak. Ostatecznie zdecydowałem się na występ TSA 1 maja i koncert Sylwii Grzeszczak 2 maja. Ponadto przewidujemy kilka innych występów muzycznych, zabawę z DJ-em oraz inne elementy oczekiwane przez mieszkańców.

 

Pytania: Waldemar Andrzejewski

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *