Może dziś przekażesz trochę dobra w świat? Im więcej go dasz, tym więcej go będzie w świecie…

Alina Kaźmierczak- Uskrzydlacze pyta: Może dziś przekażesz trochę dobra w świat? Im więcej go dasz, tym więcej go będzie w świecie…

Oferty Pracy Wronki
Dzień 99

Bajka o Ciepłym i Puchatym

Dawno, dawno temu było sobie pewne niesamowite miasteczko, którego wszyscy mieszkańcy żyli ze sobą w pełnej zgodzie, byli zdrowi i szczęśliwi. Ten stan rzeczy wynikał z jednego sekretu – każde nowo narodzone dziecko otrzymywało woreczek pełen Ciepłego i Puchatego, które miało to do siebie, że im więcej rozdawało się go innym, tym więcej przybywało. Dlatego wszyscy swobodnie obdarowywali się nawzajem Ciepłym i Puchatym wiedząc, że nigdy go nie zabraknie.
Rodzice przekazywali Ciepłe i Puchate swoim dzieciom, mężowie i żony obdarowywali się nimi na powitanie, a nauczyciele rozdawali je w szkole. Sąsiedzi i znajomi ofiarowywali sobie Ciepłe i Puchate, a nawet groźni szefowie w pracy nie odmawiali sobie tej przyjemności. W mieście nie było chorób, a szczęście i radość mieszkały w każdym domu.
Pewnego dnia do miasta sprowadziła się zła czarownica, która żyła ze sprzedawania ludziom leków i zaklęć przeciw różnym chorobom i nieszczęściom. Szybko zrozumiała, że nic tu nie zarobi, więc postanowiła zadziałać inaczej. Zaprzyjaźniła się z młodą kobietą i w największej tajemnicy powiedziała jej, żeby nie dzieliła zbytnio swoim Ciepłym i Puchatym, bo w końcu jego zapas się wyczerpie, i żeby uprzedziła o tym swoich bliskich. Kobieta schowała swój woreczek głęboko na dno szafy i do tego samego namówiła męża i dzieci. Stopniowo wiadomość rozeszła się po całym mieście, ludzie poukrywali Ciepłe i Puchate, gdzie tylko kto mógł. Wkrótce w miasteczku zaczęły się szerzyć choroby i nieszczęścia, coraz więcej ludzi zaczęło umierać.
Czarownica z początku cieszyła się bardzo: drzwi jej domu na dalekim przedmieściu nie zamykały się. Lecz wkrótce wyszło na jaw, że jej specyfiki nie pomagają i ludzie przychodzili coraz rzadziej.
Aby zarobić więcej, zaczęła sprzedawać Zimne i Kolczaste, co trochę poprawiło sytuację, ale ludzie wciąż żyli wśród chorób i nieszczęść.
Jednak pewnego dnia do miasta przybyła kobieta, która nie znała argumentów czarownicy. Zaczęła obdarowywać mieszkańców Ciepłym i Puchatym, ciesząc się z możliwości dzielenia się swoim bogactwem.
Z początku ludzie dziwili się i nawet nie bardzo chcieli brać – bali się, że będą musieli oddawać. Ale kto by tam upilnował dzieci! Brały, cieszyły się, powyciągały z różnych schowków swoje zapomniane woreczki i znów jak dawniej zaczęły rozdawać.
Czarownica nie była już potrzebna, ponieważ ludzie sami potrafili zadbać o swoje zdrowie i szczęście dzięki prostej zasadzie dzielenia się z innymi. Miasto odzyskało swoją pierwotną harmonię i mieszkańcy żyli długo i szczęśliwie, wiedząc, że dzielenie się z innymi jest kluczem do prawdziwego szczęścia.
Jak myślisz, ile w naszym świecie jest Dobrego i Puchatego, a ile Zimnego i Kolczastego?
Czy dobrem można się dzielić ?
Czy podczas dzielenia ono się mnoży?
Głęboko wierzę, że dzielenie się z innymi i dawanie dobrej energii jest sposobem na budowanie pozytywnych relacji międzyludzkich oraz na tworzenie lepszego świata. Natomiast ludzka żądza zysku i zachłanność, jak w przypadku czarownicy, może przynieść szkodę innym i spowodować upadek dobra i szczęścia w społeczności. Dlatego wolę skupiać się na dobrych rzeczach. Gdy wszyscy tak zaczniemy robić, możemy chociażby w swoim gronie rozprzestrzeniać dobro.
Dziś przesyłam Ci trochę pozytywnej energii Ciepłego i Puchatego. Podaj go dalej!
Wersja z „3 minut Uskrzydlania” https://youtu.be/0ShRRadYncY

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *