Nakrętki z PRALNI dla Helenki i Oli

Ekipa PRALNI Sebastiana Spychały pomaga dając „wędki” a nie „ryby”. Już we Wronkach stoją dwa „kosze na pomaganie” (a nie na pranie!). Jeden przy Chacie Polskiej, drugi na ul. Poznańskiej niedaleko przejazdu. W tej chwili PRALNIA zebrała też na trzy „puszkojady”, które niebawem staną w mieście. Dziś przedstawiam Państwu dwie dziewczynki, które potrzebują naszej pomocy. Ich rehabilitacja jest bardzo kosztowna. To właśnie dla Oli i Helenki zbieramy teraz nakrętki do koszy PRALNI. Zapraszamy do wspólnej zbiórki

Mamy dwoje dzieciaków, które skradły nasze dwa serca – pisze Sebastian Spychała.
Będziemy dla nich zbierać nakrętki: Ola i Helenka to nasze dwa serduszka:
PRALNIA ze zbiórek kupiła DWA serca:
Pierwsze serca PRALNI stanęło przy Chacie Polskiej na Placu Targowym:
Drugie serce na nakrętki już stoi na swoim miejscu. Sebastian Spychała poleca udać się z nakrętkami po zmroku! 
Coś przy nich majstrowali Michał Klekota i Maciej Walorczyk. Sprawili, że serduszko, które stanęło na Poznańskiej przy sklepie Drinks rozświetli niejedno serce… 
Foto; Fb Sebastiana Spychały

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *