Piesi na ul. Niepodległości

Jak bardzo Czytelnicy myślą o swoim mieście widać choćby po listach i głosach, które trafiają do redakcji. Oto jeden z takich listów, problem dotyczy ul. Niepodległości na dwóch odcinkach. Mam nadzieję, że włodarze miasta i odpowiedzialni za ruch w mieście wezmą sobie do serca wskazówki Czytelnika, który pragnął pozostać anonimowy

listy do redakcji

Dietetyk Wronki

 

Witam serdecznie

Mam dwie sprawy

002
1) zdjęcie nr 001 ul. Niepodległości – i moje pytanie: w jaki sposób mają tam poruszać się piesi ? Opuszczając auto i chcąc dojść do najbliższego przejścia dla pieszych, to inaczej nie idzie, jak iść drogą niezgodnie z przepisami. Co, jeśli dojdzie do potrącenia pieszego?

Kto za to bierze odpowiedzialność? Proponuję dostosować ten odcinek również do ruchu pieszego.

001

2) zdjęcie nr 002 ul. Niepodległości – wypadałoby na zaznaczonym odcinku umieścić i oznakować przejścia dla pieszych – bardzo dużo ludzi z PKP przechodzi tędy do pracy.

Co, jeśli ktoś zostanie potrącony? Z pewnością będzie to wina pieszego, bo nie ma tam oznakowanego przejścia dla pieszych – czy się nie mylę?

Gmina wtedy jest „czysta”. Proponuję dostosować ten odcinek również do ruchu pieszego.

Czytelnik
dane do wiadomości redakcji

Dziękuję Czytelnikowi za uwagi.

Myślę, że na ul. Niepodległości jest jeszcze jeden odcinek niebezpieczny dla pieszych. To… przejście dla pieszych, to pierwsze, bliżej ratusza. Jest ono niebezpieczne zarówno z punktu widzenia pieszego, jak i kierowcy. Jest tam po prostu ciemno. Wysokie lampy przesłaniane są przez gałęzie drzew. Uważam, że temu odcinkowi też należy się przyjrzeć. Tym bardziej, że doszło już tam do kilku wypadków drogowych z udziałem pieszych.

Szwarc Gapa

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *