Popowo – bezkonkurencyjny sołtys

Michał Kaszkowiak ze stuprocentowym poparciem został nowym sołtysem sołectwa Popowo. Nie miał żadnej konkurencji.

Na 297 osób uprawnionych do głosowania przybyły 54 osoby, więc wybory mogły zostać rozstrzygnięte (potrzeba minimum 10% frekwencji). Sekretarz przedstawił plan porządku obrad, który jednogłośnie został przyjęty przez mieszkańców.

Głos przejął aktualny sołtys Adam Siwiński, który krótko, acz treściwie przedstawił sprawozdanie z ostatnich 4 lat pracy sołtysa. W tym okresie udało się zakupić wiele rzeczy do wyposażenia świetlicy wiejskiej. Odbyły się również jej remonty, między innymi wymiana okien i remont dachu. Odnowiona została figura przy drodze głównej, zrewitalizowany został cmentarz ewangelicki. Zamontowano nowe kosze na śmieci oraz ławki parkowe. Sołectwo organizowało też imprezy kulturalne takie jak dożynki, dzień dziecka, czy balet dziecięcy.

Dietetyk Wronki

Remigiusz Pawelczak podziękował Adamowi Siwińskiemu za 4 lata kadencji. Kolejnym punktem był wybór nowego sołtysa i ustalenie liczby radnych. Mieszkaniec sołectwa, pan Napierała zaproponował, by w radzie sołeckiej były 4 osoby. Wszyscy byli za tym, by łącznie z sołtysem było to 5 osób. Wybrano też komisję skrutacyjną w postaci Patrycji Matuszak, Renaty Fąferek i Tomasza Kapczyńskiego.

Jedynym, który spośród zgłoszonych wyraził chęć kandydowania na stanowisko sołtysa, był Michał Kaszkowiak. Padła również propozycja, by sołtysem został radny MiG tego okręgu, Robert Orzechowski. Odmówił jednak, tłumacząc przybyłym, iż pełni on funkcję żołnierza zawodowego, przez co nie może pełnić władzy wykonawczej, jaką jest stanowisko sołtysa.

Kiedy komisja skrutacyjna przygotowywała karty do głosowania, sekretarz przedstawił mieszkańcom propozycję, z którą wychodzi do mieszkańców gmina Wronki – dofinansowanie wymiany sposobu ogrzewania na zdrowsze środowisku.

Odbyło się głosowanie, w którym oddano 54 głosy ważne. Sołtysem bezapelacyjnie został zatem Michał Kaszkowiak.

Wybory sołeckie w Popowie (12)

Nadszedł czas na wybór rady sołeckiej. Kandydatury potwierdzili: Agnieszka Ferfet, Dorota Gołąbek, Hanna Wachowiak, Artur Tomkowiak.

Agencja Reklamowa Wronki

Podczas przygotowywania kart Remigiusz Pawelczak odczytał zmianę statutu sołectw w gminie Wronki. Głównymi zmianami jest między innymi podporządkowanie się pod standardy Unii Europejskiej, by można dalej pozyskiwać pieniądze unijne. Zmienił się również sposób finalizacji wynajmu świetlicy. Po uchwale zmian w statucie to burmistrz podpisuje umowę z najemcą, a nie – jak to było dotychczas – sołtys. Pieniądze z wynajmu muszą zatem przejść przez budżet gminy, nie trafiają one już bezpośrednio do budżetu sołectwa. Wszyscy zgodnie uchwalili zmiany, po czym przeprowadzono wybory rady sołeckiej.

Komisja skrutacyjna odczytała protokół, z którego wynikało, że 53 głosy były ważne, a tylko 1 głos był nieważny. Radę sołecką tworzą zatem Agnieszka Ferfet (49 głosów), Artur Tomkowiak (46), Hanna Wachowiak (39) i Dorota Gołąbek (38).

Kolejnym punktem zebrania były wolne wnioski. Robert Orzechowski zadał sekretarzowi pytanie, czy sołtys na zakończenie roku powinien złożyć oświadczenie w zakresie wydanych pieniędzy z budżetu sołeckiego. Adam Siwiński wytłumaczył, że rada sołecka zorganizowała 3 razy zebranie sprawozdawcze, a na żadnym nie stawił się radny Orzechowski. Sekretarz wytłumaczył, ze zgodnie ze statutem sołectwa na zebraniach wiejskich sołtys powinien co najmniej raz w roku przełożyć informacje o działalności rady sołeckiej i sołtysa mieszkańcom. Następnym tematem był chodnik wzdłuż drogi wojewódzkiej, który udało się wykonać tylko po jednej stronie. Orzechowski odpowiedział, że w tym roku z ramienia Zarządu Dróg Wojewódzkich padła obietnica wykonania chodnika po drugiej stronie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *