Szczepienia „po czarnkowsku”

We Wronkach mamy dwa punkty szczepień: w przychodni „Esculap” (na parterze) i w przychodni SPZOZ Czarnków (na piętrze po prawej). I właśnie w tej drugiej, czarnkowskiej, dzieją się rzeczy straszne. Już po raz drugi Czytelnicy „Wronieckiego Bazaru” zgłosili nieprawidłowości. Po raz pierwszy w marcu, po raz drugi dziś. „Żadnego zachowania dystansu, właściwie jak na targu” – stwierdził Czytelnik, dzwoniąc do mnie. Inna pani dodała, że „aż strach myśleć, co może z tego wyniknąć. Punkt zupełnie nieprzygotowany do szczepienia. Ani krzeseł rozstawionych, ani zachowanego dystansu, zero środków ostrożności!”. Rzeczywiście, zdjęcie sprzed mniej więcej godziny, potwierdza ten stan

Dietetyk Wronki

Kiedy w marcu dostałam pierwszy sygnał o podobnych scenach i opóźnieniach w szczepieniach, zadzwoniłam do przychodni i zapytałam. Pani w recepcji odpowiedziała mi, że oni „tylko szczepią”. O datach przyjęć i ilości szczepionek decyduje szpital w Czarnkowie. Od swoich pacjentów panie dowiedziały się, że są opóźnienia. Np. jednego dnia szczepiono osoby zapisane na kolejne trzy dni. Nie było też rozbicia na godziny, co powodowało, że wszyscy chcący się zaszczepić pojawiali się w przychodni na piętrze o tej samej godzinie. W marcu były rozstawione krzesła (byłam, widziałam), jednak ilość osób znacznie przewyższała przygotowaną ilość miejsc, stąd zamieszanie. Dziś było jeszcze gorzej, co widać na zdjęciu. Nie widać na nim hałasu, który towarzyszył napiętej sytuacji. Rzeczywiście, nie było tak jak w przychodni być powinno.
Zastanawiam się tylko kto jest odpowiedzialny z przygotowanie warunków do szczepienia? Czy nie można tego jakoś sensowniej zorganizować? Zadałam pisemnie pytanie czarnkowskiemu szpitalowi, jednak nie ma tam rzecznika, więc na odpowiedź pewnie trochę poczekam.

W przychodni „Esculap” (na parterze) tych problemów nie ma. Szczepienia są regularne, pacjenci przychodzą systematycznie. Żadnych uwag od mieszkańców do tej pory nie było

Wiem, że np. w poznaniu na Targach przygotowane są stanowiska i wszystko idzie szybko i sprawnie. Czytelniczka mówiła też o Suchym Lesie, że nie czekała ani chwili. Umówiona była na godzinę i bez tłoku i kolejki otrzymała szczepionkę. Widać więc, że pracę można tak zorganizować, żeby było szybko i bezpiecznie.

Mogę tylko doradzić, żeby nie zapisywać się tam, gdzie są problemy, a  szukać miejsc, w których pacjenci przyjmowani są zachowaniem pełnego reżimu sanitarnego.

Szwarc Gapa

komentarzy 7

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *