Coraz częściej Czytelnicy mnie pytają: Czy Wroniecki Ośrodek Kultury jeszcze w ogóle istnieje? Dlaczego we Wronkach nic się nie dzieje, jak w innych gminach: Szamotułach, Chrzypsku, czy choćby w małym Kwilczu? Tam, mimo pandemii życie