– Uważam ten łącznik za drogą fanaberię- mówi radna Agnieszka Bartniczak- Ginalska

Właśnie rozpoczął się kolejny protest mieszkańców ul. Dworcowej ul. Polnej oraz użytkowników ogródków działkowych im. B. Chrobrego przeciwko budowie 10-metrowego łącznika ulic Mickiewicza – Dworcowa. Na Komisji Budżetowej został wręczony list protestacyjny podpisany przez 98 wronczan. Za wstrzymaniem się od kontynuowania tej inwestycji jest również radna Agnieszka Bartniczak – Ginalska. – Uważam ten łącznik za drogą fanaberię, mówi w rozmowie radna – Łącznik nie będzie stanowił dużego skrótu, a jest wiele inwestycji w naszej gminie, które są bardziej potrzebne – dodaje. Tym razem mieszkańcy nie poprzestaną na piśmie do Rady Miasta. Swoją sprawą chcą zainteresować media ogólnopolskie i prosić o pomoc środowiska proekologiczne

Dietetyk Wronki Praca w Samsung Wronki Oferty Pracy Wronki

Solidarność działkowców 
Ponad 90% działkowców podpisało petycję w sprawie przyszłości działek przy ul. Polnej. Dziękujemy Pani Agnieszce Bartniczak- Ginalskiej, radnej MiG Wronki za wielkie zaangażowanie i pomoc w ważnych dla działkowców sprawach – www.facebook.com/ROD-1000-Lecia-PP-Wronki. Czerwiec, 2020 r.

Już w czerwcu 2020 roku radna Agnieszka Bartnicak- Ginalska zaangażowała się w sprawy działek przy ul. Polnej. Podczas procedowania planu zagospodarowania przestrzennego terenów działek i GS-ów, radna pomagała działkowcom z Polnej – zebrała wówczas podpisy działkowców ROD 1.000-lecia PP (na zdjęciu z prezesem), by chronić tereny działek. Wówczas burmistrz nie uznał protestu działkowców, jak i wszystkich innych oprócz Amiki. Sprawa jednak przycichła, a temat na półtora roku przestał istnieć. Powrócił właśnie teraz. Ponownie został oprotestowany przez działkowców ROD im. B. Chrobrego oraz mieszkańców ulic Polnej i Dworcowej. Do protestu przyłączyła się radna Agnieszka Bartniczak- Ginalska. Oto Jej pismo skierowane do Rady i burmistrza.

 

Szanowny Panie Przewodniczący

Wysoka Rado

panowie Burmistrzowie

Szanowni Państwo

Z przyczyn niezależnych ode mnie nie mogę dziś stanąć przed Państwem osobiście, jednak sprawa, którą chcę poruszyć nie może dłużej czekać bez reakcji z naszej strony.

Po ukazaniu się w prasie obwieszczenia Starosty szamotulskiego o wszczęciu postępowania w sprawie wydania decyzji o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej „Budowa łącznika ul. Mickiewicza i ul. Dworcowej w miejscowości Wronki”, zaniepokojeni mieszkańcy zwrócili się do mnie z pytaniami dlaczego ich głosy nie zostały wysłuchane oraz prośbą o interwencję. Przy procedowaniu MPZP dość jasno wyrazili swoje zdanie na temat budowy tej drogi. Swojego zdania nie zmienili, są temu przeciwni.

Nie ukrywam, że ja również jestem zaskoczona końcowym projektem tej drogi.  Łącznik, który został przedstawiony Radzie Miasta jako inwestycja do budżetu miał być ścieżką pieszo rowerową, która umożliwi dzieciom bezpieczną i krótszą drogę ze szkoły do domu. W tej chwili planowana jest
ok. 10- metrowa droga z dopuszczeniem ruchu pojazdów do 8 t! W dodatku w tym celu wykorzystano przepisy ZRID stosowane przy budowie autostrad. Tak jakby to była  najważniejsza inwestycja w naszej gminie, która rozwiąże problemy  komunikacyjne związane z natężeniem ruchu na ul. Mickiewicza.

Dokonałam pomiaru odległości, posługując się m.in. projektem tego łącznika  i już wiem, że planowana nowa droga stanowi skrót zaledwie o ok. 150m. Jeśli ktoś idzie ze szkoły przez os. Staszica a nie ul. Polną, odległość wyrównuje się, więc argument skrótu nie ma tu zastosowania.
Jako matka wolałabym, żeby w okresie jesienno- zimowym moje dziecko szło do domu bardziej uczęszczaną drogą niż przez niezamieszkały teren.

Jeśli chodzi o rozładowanie natężenia ruchu tę rolę przejmie na siebie budowana właśnie obwodnica Wronek, która za kilka tygodni zostanie oddana do użytku. Jeśli powstanie łącznik ul. Dworcowa Mickiewicza, kierowcy  zamiast jechać na obwodnicę, będą skracać sobie drogę już wcześniej.
W moim przekonaniu, graniczącym z pewnością spowoduje to, iż przeniesiemy korek z Mickiewicza do centrum miasta. Ulica Dworcowa nie jest dostosowana do większego ruchu.  Zresztą z taką sytuacją nie zgadzają się mieszkańcy ul. Dworcowej.

Poza tym możliwość wyjazdu z planowanego łącznika w lewo w kierunku Stróżek jest w tej chwili ograniczona, ponieważ droga  na kilkusetmetrowym odcinku jest nieutwardzona, a w okresie deszczowym częściowo nieprzejezdna.

Jadąc w prawo, ruch zostanie skierowany do ulicy Poznańskiej przy przejeździe kolejowym, często zamkniętym ze względu na przejeżdżające pociągi. Nawierzchnia ul. Dworcowej od dworca PKP do przejazdu też wymagałaby naprawy.

Do tego dochodzi interes działkowców – użytkowników rodzinnych ogrodów działkowych im. B. Chrobrego. Od początku znaczna część z nich wyraża głośny sprzeciw przeciw budowie tego łącznika. Spora część działek ma dla ich użytkowników nie tylko wartość materialną ale i sentymentalną. Likwidacja ogrodów nie jest działaniem korzystnym ani dla środowiska, ani dla wizerunku miasta.

Mieszkańcy ul. Polnej  popierają protest przeciw budowie tego łącznika, obawiając się, że sami znajdą się w podobnej sytuacji. Proszę przypomnieć sobie protest i pisemny apel przy procedowaniu MPZP.

Podsumowując

Budowa łącznika ul. Dworcowa – ul. Mickiewicza jest inwestycją nieekologiczną i nieekonomiczną, jest w mojej opinii drogą fanaberią, która mieszkańcom przyniesie więcej szkód niż pożytku.
Nie mam też pewności czy w obecnej sytuacji finansowej naszego budżetu, stać na nią.

 

Do Pana Burmistrza mam pytania:

Zgodnie z przepisami, przy nawet częściowej likwidacji ogrodów działkowych, musi być zapewniony teren zastępczy:

– Na jakim etapie jest przygotowanie terenu zastępczego tj. pozwolenia, plany, itp.?

– Czy mamy na to zabezpieczone środki w budżecie? Jeśli tak, to jaką kwotę?

– Czy mamy zabezpieczone środki na wypłatę odszkodowań dla działkowców? Jeśli tak, to w jakiej kwocie?

– Skoro droga nie stanowi skrótu i znaczna część mieszkańców z najbliższego sąsiedztwa jej nie chce, to dla kogo będziemy budować drogę i to o nośności 8 ton?

-Dlaczego składamy wnioski o dotację właśnie na tę inwestycję?

– Ile środków własnych mamy przeznaczonych na tę inwestycję?

Jest jeszcze czas na wycofanie się z tego pomysłu, nie jest to łatwe, ale nie niemożliwe. Przypominam Państwu,  że jesteśmy tu, żeby reprezentować interesy naszych mieszkańców, a oni tej drogi nie chcą.

Brakuje nam w budżecie pieniędzy na mniejsze inwestycje. Od początku mojej kadencji słyszę, że na inwestycje  i to znacznie mniej kosztowne w moim okręgu nie ma środków (np. lampy na ul. Partyzantów lub utwardzenie nawierzchni przy garażach na ul. Partyzantów, bądź budowa krótkiego chodnika obok boiska na os. Staszica).

Myślę, że jest jeszcze wiele innych bardziej pożądanych przedsięwzięć, jak np. budowa mieszkań socjalnych, czy  poprawa bezpieczeństwa zabawy na boiskach na ul. Wspólnej i os. Staszica, bądź budowa ścieżek  rowerowych.

Bardzo proszę Burmistrza o odpowiedzi na powyższe pytania, a Wysoką Radę o ponowne przemyślenie konieczności budowy tego łącznika. Mieszkańcy są zdeterminowani w swoim działaniu i tym razem nie zamierzają poprzestać na  piśmie do Rady Miasta, które kierują za moim pośrednictwem.

 

 Z wyrazami szacunku

Agnieszka Bartniczak- Ginalska

Wronki, 30.03.2022

komentarze 3

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.