W TMZW kobiety strzelają celniej [WIDEO]

Towarzystwo Miłośników Ziemi Wronieckiej nie tylko pracuje na rzecz dobra wspólnego, ale także potrafi bawić się ciekawie.

Ostatnio skorzystało ono z zaproszenia wronieckiego Bractwa Kurkowego i w niedzielne popołudnie, 26 kwietnia 2015 r. na Strzelnicy Brackiej w Szklarni k. Wronek, miały miejsce historyczne, bo pierwsze Zawody Strzeleckie TMZW im. Mariana Radomskiego.

Impreza zapowiadała się na tyle interesująco, że wzięło w niej udział więcej osób niż spodziewali się organizatorzy. Bracia kurkowi: Leszek Bartol, Bernard Matuszak, Jerzy Pawlak, Stanisław Spychała Tadeusz Szwak powitali gości i przedstawili w skrócie historię Bractwa, zaznaczając, że reaktywowało się ono w TMZW. Po prezentacji strzelmistrz, brat Stanisław zapoznał uczestników zawodów z regulaminem strzelania i wraz z br. Jerzym i br. Tadeuszem nadzorowali strzelanie, które odbywało się w dwóch kategoriach, kobiet oraz mężczyzn.

Strzelano z kbks do tarczy na odległość 50 m. Każdy z 29 zawodników oddawał po 10 strzałów i mógł zdobyć max. 100 pkt. Punkty skrupulatnie liczył br. Bernard, który ogłosił wyniki strzelania. Wśród kobiet najlepiej strzelały: Grażyna Adam – I m. i Puchar Mariana (74 pkt), Jolanta Skrzypczak – II m. i srebrny medal (73pkt), Irena Kwaśny – III m. i brązowy medal (70 pkt). Kolejne dwa miejsca zdobyły: IV – Grażyna Kaźmierczak (68 pkt), V – Czesława Lipska. Dyplom Pudlarza za najbardziej pokojowe strzelanie otrzymała Jadwiga Chytry. Wśród mężczyzn Puchar Mariana zdobył prezes TMZW, Paweł Bugaj (62 pkt). II miejsce i medal srebrny zdobył Tomasz Przybył (59 pkt) a III m. i brązowy medal wystrzelał Grzegorz Rudziński (57 pkt). Kolejne dwa miejsca zajęli: IV- Bolesław Mielcarek (54 pkt), V- Wojciech Sztuba (52 pkt). Dyplom Pudlarza otrzymał Sławomir Poniatowski.

Nie brakowało też niespodzianek. W tarczy kol. Czesławy, na 10 oddanych strzałów policzono 13 dziur (?) Pomocny przyjaciel ze stanowiska obok?. Po analizie wyników rodzi się refleksja. Czy jest sens robić osobnę kategorię dla kobiet, skoro lepiej strzelają od mężczyzn. No, chyba, że trzeba chronić słabszych mężczyzn.

Zawody przebiegały w sportowej i relaksującej atmosferze. Uczestnicy otrzymali pamiątkową plakietkę, zrobili wspólne, pamiątkowe zdjęcie przed kapliczką św. Sebastiana – patrona bractw strzeleckich – wykonaną przez śp. Mariana Radomskiego. Impreza zakończyła się biesiadą przy grillu i muzyce płynącej z akordeonu, w wykonaniu Basi Arciszewskiej. To był mile spędzony czas. W imieniu uczestników I zawodów strzeleckich TMZW im. Mariana Radomskiego, dziękuję wronieckiemu Bractwu Kurkowemu i jego prezesowi, Pawłowi Kmieciakowi oraz Braciom obsługującym strzelanie, za zaproszenie Towarzystwa i współorganizację tej świetnej imprezy.

Paweł Bugaj






Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *