Za miedzą…

Nasz kolega przejeżdżał przez sąsiednią gminę Chrzypsko i napotkał w lesie takie znalezisko. I skoro on potrafił namierzyć właściciela, to dlaczego nie zrobiła tego policja? Zastanawiające… A tym bardziej, że można takie auto oddać na złom i jeszcze za to kilka groszy oddać. Dlaczego ludzie zaśmiecają lasy? Wciąż nie potrafię tego pojąć…

Gmina Chrzypsko Wielkie.

Odcinek między Domem Pomocy Społecznej w Łężeczkach a Małym Chrzypskiem.

Krótki odcinek drogi utwardzonej, uczęszczanej.

Leży na boku pojazd, volkswagen polo, zielony. Nosi oznaki spalenia przodu.

Brak tablic rejestracyjnych, brak śladów ludzi.
Zrobiłem suit focie.

Zawodowe zboczenie nie pozwoliło mi przejść obojętnie, by nie sprawdzić…numeru VIN pojazdu.
Otóż jes, jak to w VW:

WVWZZZ6NZTW069477 (bez nazwisk, więc RODO nie dotyczy).
Pytając w Chrzypsku w sklepie o komisariat usłyszałem, nie ma, tylko Sieraków.

Informując o aucie znalezionym usłyszałem, że leży już tam dawno…

Hm…dziwna gmina, dziwne obyczaje.
A my mamy fochy, że nam ktoś zderzaki w rowach porzuca…

Roman Rapa

Foto: Fb Romana Rapy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *