Major „Świst” Stanisław Sieradzki… i nie tylko

Dziś 78 rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego. Walczył w nim żołnierz- ochotnik z wojny obronnej 1939, harcerz, członek Szarych Szeregów i słynnego batalionu „Zośka”. Jeden z tych, o których mówiono – „umieli pięknie żyć i pięknie umierać”. Wronki znał z dwóch stron: tej gorszej – z karą śmierci zamienioną na 10 lat więzienia oraz tej lepszej – czyli harcerskiej, ze Zlotu Więźniów Politycznych. Miałam honor poznać Go osobiście. Zresztą nie tylko Jego

Dietetyk Wronki Oferty Pracy Wronki

Wybór filmów: Paweł Bugaj

 

Przyjeżdżali na Zjazd Więźniów Politycznych kilka razy. Nocowali przeważnie u mnie.

Agencja Reklamowa Wronki

„Świst” obok mnie, w okularach. St. Korwin- Szymanowski drugi z prawej

Tego spotkania tak prędko nie zapomnę, ale podziękować za nie muszę i to najpiękniej, Droga Grażynko.

Było nam w Waszym środowisku wspaniale. Czuliśmy bliskość, braterstwo oraz tę Waszą szczególną dla nas życzliwość.

Wspominając nasze spotkanie będę przesyłał Wam moje serdeczne myśli ku Wam, ku Waszemu kochanemu miastu.

W Zegrzu życzyłaś mi Grażynko, aby Wronki już zawsze kojarzyły mi się dobrze, a nawet bardzo dobrze.

Oświadczam Ci dziś, że Wronki dzięki Wam, Kochane „Chęchacze” stały się cudownym miejscem, gdzie żyje tylu moich Przyjaciół

Piękne miejsce na ziemi.

St. Korwin Szymanowski
Warszawa, 1997

Jestem dumna z tego listu.

Dokonaliśmy praktycznie niemożliwego.

Ludzie, którzy we wronieckim więzieniu stracili młodość i zdrowie, piszą do nas, że Wronki kojarzyć Im się będą dobrze…

Grażyna Kaźmierczak, ówczesna drużynowa 12.HDP Chęchacze im. K.K. Baczyńskiego

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *