Burza o świetlicę

Jeszcze nie powstał projekt świetlicy, a już podzieliła ona mieszkańców osiedla Zamość. Działacze Błękitnych Zamość chcą, by w świetlicy powstało zaplecze dla ich drużyny – szatnie. Przewodniczący Zarządu Osiedla Zamość mówi, że powstałyby, gdyby świetlica była większa.

S2420001

CZYTAJ TEŻ: “Zostaliśmy oszukani przez przewodniczącego” – list Błękitnych Zamość, wypowiedź Jana Kwaśnego i Jacka Janickiego

Konflikt, już dość medialny, próbował dziś w urzędzie załagodzić wiceburmistrz Robert Dorna.

Po jednej stronie stołu zasiedli przedstawiciele Błękitnych Zamość z Tomaszem Cyranem, po drugiej część Zarządu z Jackiem Janickim – przewodniczącym Zarządu na czele. Pośrodku – rozjemca – Robert Dorna.

Urząd MiG nie był “stroną” w tym konflikcie.

Robert Dorna najpierw bardzo dokładnie i skrupulatnie, data po dacie, przybliżył obecnym jak sprawa wyglądała od początku, czyli od momentu zgłoszenia pozycji do Budżetu Obywatelskiego.

Brzmiało to sensownie.

Nie będę opisywać całego procesu – zapraszam Państwa do obejrzenia filmu.

W drugiej części zwaśnione strony przedstawiają swoje argumenty.

Chciałabym tylko podsumować całość: Dziękuję panu Robertowi Dornie za to, że jest :).
Potrafi naprawdę z empatią podejść do sprawy. Obyło się bez złośliwych komentarzy, z powagą, spokojnie. I ten właśnie spokój przejęły strony.
Nie padło wprawdzie “przepraszam” z żadnej ze stron, ale podsumowaniem było stwierdzenie, że to jest właściwie wewnętrzna sprawa Zarządu Osiedla Zamość i na tymże Zarządzie resztę spraw sobie wyjaśnią.

Jestem zbudowana takim obrotem spraw. Nie chcę być tu sędzią, dlatego nie komentuję, kto ma rację, a kto nie ma.

SZWARC GAPA

 

OTO PIERWSZA CZĘŚĆ FILMU:

 

DRUGA CZĘŚĆ FILMU

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *